Osuszaczce Sullair
2009-03-05 08:28:36
Od dłuższego już czasu pracuję w firmie Sullair. Produkuje ona kompresory i osuszacze. Jakiś czas temu wpadłam na pomysł, by dokonać w moim życiu jakiejś większej zmiany i zmienić branżę na kompletnie inną. Wprawdzie w momencie gdy zaczynałam pracę w firmie Sullair byłam przekonana, że osuszacze i kompresory są tym, czym chcę zajmować się już zawsze, ale zaczęłam się ostatnio zastanawiać czy nie byłoby warto spróbować czegoś innego tak, by mieć pewność, że osuszacze i kompresory są moją prawdziwą pasją i wygrywają konkurencję z każdymi innymi urządzeniami tego typu. Od najmłodszych lat rodzice przygotowywali mnie jednak do pracy w tej branży i nie bardzo wiem co innego mogłabym robić w życiu. Obawiam się, że moja specjalizacja jest dosyć wąska. Wprawdzie w swojej dziedzinie jestem naprawdę świetną specjalistką i firma Sullair sporo zainwestowała w przekonanie mnie do pracy właśnie dla nich, ale z drugiej strony nie mam zbyt wielkiego pola manewru i w sytuacji takiej jak obecna nie wiem za bardzo co ze sobą zrobić. Moi rodzice dziwią się moim rozterkom. Uważają, że skoro świetnie zarabiam w firmie Sullair, powinnam trzymać się tej posady rękami i nogami. Boją się chyba, że nie poradzę sobie nigdzie indziej. Może i po części mają rację, bo nigdy nie zajmowałam się niczym innym niż osuszacze i kompresory, ale czuję taką wewnętrzną potrzebę spróbowania czegoś całkiem innego. Przecież jeśli nie odniosę sukcesu w innej branży, zawsze mogę wrócić do tego, co robię teraz. A jeśli nie spróbuję dokonać zmian, wciąż będę się zastanawiać co by było gdyby i w ostateczności będę żałować, że nie wykazałam wystarczającej odwagi, by zaryzykować i spróbować czegoś innego. W końcu osuszacze i kompresory to nie wszystko. Mam wielu znajomych, którzy nawet nie wiedzą do czego one służą, a są szczęśliwi i realizują się w tym co robią. Tak więc i ja na jakiś czas postanowiłam zapomnieć o ich istnieniu.
Pozostaw swój komentarz